|
NA WARIACKICH PAPIERACH, CZYLI SOBOTA Z HERR KATZEM :)
2010-03-13
Jakby sobie Kapturek wykrakał wczoraj dzisiejszą swą kondycję: nocna pizza, lampka koniaku domowej produkcji po weekendowym drinku oraz kapryśna aura dopięły swego Skomentuj [0]
ZASTANAWIAJĄCE... 2010-03-12
... jest to, że nie tylko dla Kapturka czas przyśpieszył. Habi, ten master mind, skarży się na brak czasu i niezadowolenie z poziomu swej naukowej pracy W POŚPIECHU 2010-03-12
A jednak się Kaptur wczoraj odezwał. Jeśli będzie trzeba, zacznie się dowiadywać różnymi kanałami. WIECZOROWĄ PORĄ 2010-03-11
Dzień zakręcony miał Kapturek w pracy i znów nic swojego nie podgonił, bo postanowił... I ŚMIESZNO, I STRASZNO ! 2010-03-11
Otrzymał Kapturek wczoraj z wieczora kilka maili. 21. 2010-03-10
Kościelny dzwon z przeciwka bije właśnie dwudziestą pierwszą. WIDNO 2010-03-10
Przed szóstą jest już widno- uświadomił sobie Kapturek. Po południu też dzionek trwa dłużej. WCZEŚNIEJ 2010-03-09
Dziś wcześniej Kapturek zanotuje parę myśli, bo chce się położyć o przyzwoitej porze. Wyjął ze skrzynki przesyłkę od Liska. Ach, ten Lis jeden STO NIESZCZĘŚĆ 2010-03-09
Nie wie już Kaptur, co sobie myśleć o tej porannej telepawce- na wieczór podniesiona temperatura, a rano - 35 z paroma kreskami. 8 MARCA 2010-03-08
O, Kapturek miał dziś niekiepską rundkę- zrobił ze 3 kilometry "pieszkom". |





subskrybuj